sobota, 21 sierpnia 2010

the day after

dziękuję wszystkim dobrym ludziom, którzy zaholowali mnie do domu :))
co prawda nie pamiętam Waszych twarzy, ale mgła w mojej głowie rozjaśnia się na moment ukazując wielce rozbawione oblicza Eli (Tesco-Erka) i Sylwii (Sylvestra Dudkova). dziewczyny, podziwiam Waszą determinację w procesie noszenia zwłok Miśni, serio. Jezus Maria, jakie szczęście, że 30-tka jest tylko raz...
GRY